Gabinet w kawalerce? To możliwe!

0
107

Kawalerka to niewielkie mieszkanie, w którym można wyodrębnić kąt wypoczynkowy i taki, w którym doskonale będzie nam się pracowało. Rozwiązania projektantów wnętrz zachwycają pod względem estetyki i funkcjonalności. Niewielkim nakładem finansowym możemy zaprojektować optymalną przestrzeń do wypoczynku i pracy. Jak to zrobić?

Zbuduj ściankę lub jej fragment! 

Meble do małego mieszkania są równie ważne jak to, by w kawalerce wyodrębnić przestrzeń do pracy, odpoczynku i snu. Jeśli układ mieszkania nam na to pozwala, możemy wyodrębnić gabinet poprzez postawienie ściany z karton gipsu. Jeśli jedna ze ścian mieszkania to w zasadzie ściana okien, możemy bez problemu sobie na to pozwolić. Doskonałym pomysłem będzie wtedy użycie kawałka blatu kuchennego w funkcji biurka. Możemy umieścić go jako przedłużenie parapetu. Zyskujemy dzięki temu stanowisko pracy, które zaopatrzone jest w źródło naturalnego światła. Jeśli nie możemy sobie pozwolić na to, by wykonać całkowity podział, postawmy niewielką konstrukcję z karton gipsu. Warto zastanowić się, nad postawieniem regału, który może wyodrębnić przestrzeń służbową i prywatną. To doskonałe rozwiązanie, ponieważ zyskujemy półki do przechowywania drobiazgów, książek czy segregatorów.

Każdy właściciel kawalerki przyzna, że w niewielkich przestrzeniach jest to niezwykle ważne. Jeśli praca zdalna to krótki etap na naszym życiu zawodowym, warto zastanowić się, czy nie powinniśmy zainwestować w parawan. W jednym z odcinków popularnego formatu stacji TVN architekt Krzysztof Miruć przestrzeń do pracy wyodrębnił poprzez piękną ścianę szyb. W mieszkaniu swobodnie można było pracować, pozostali pracownicy nie tracili źródła światła. To konstrukcja wykonywana na zamówienie, która powstaje z metalowych, zespawanych elementów i wkomponowanych szyb, więc nie jest zbyt tanie. Może jednak znamy majsterkowicza, który wykona coś podobnego po kosztach. 

fot. Pexels.com

Składane meble – to jest to!

Optyczne powiększanie mieszkania nie jest najważniejsze, gdy chcemy wydzielić kąt do pracy. W niezwykle prosty sposób możemy stworzyć gabinet poprzez przymocowanie składanego blatu do ściany. Składana konstrukcja doskonale się sprawdzi, gdy gabinetem cieszymy się w godzinach pracy, ale wieczorem i o poranku ta sama przestrzeń będzie służyła nam jako sypialnia. Nad takim biurkiem warto umieścić półki, zaś obok postawić wysuwany regał. To mobilne biuro, które w każdym momencie może zniknąć. 

Przesuwanie, przesuwanie, przesuwanie…

Mała kuchnia czy meble do małego salonu to problem w aranżacji kawalerek, z którym często borykają się ich właściciele. Gdy czujemy, że nie jesteśmy sami w stanie poradzić sobie z tym problemem, postawmy na profesjonalistów. Architekt wnętrz zaprojektować może konstrukcje, która przypomina trochę propozycje zestawów mebli dla dzieci. Na górze powstaje przestrzeń sypialniana. Mamy wielkie łóżko, którego nie musimy chować ani składać w ciągu dnia. Zaś na dole powstaje spora przestrzeń biurowa. Taki gabinet warto zaopatrzyć w w przesuwane regały, które możemy przestawić na dowolnie przez siebie wybrane miejsce. Zadbajmy, by to były lekkie plastikowe elementy, których przesuwanie nie będzie dla nas utrudnieniem i nadmiernym wysiłkiem. 

fot. Pexels.com

Meblujmy funkcjonalnie 

Ustawiony w dobrze oświetlonym miejscu stół może pełnić funkcję biurka, gdy tylko tego potrzebujemy. Na ścianach rozwieśmy półki, by swobodnie odłożyć laptop czy notatki, gdy skończymy pracę. Niech to nie będzie miejsce na piękną, ale niefunkcjonalną galerię zdjęć. Nawet blat kuchenny, gdy zbudujemy niewielką wyspę w aneksie kuchennym, może służyć nam za biurko. Nie stawiajmy kilku niskich stolików przy sofie, które zabiorą nam przestrzeń, gdy nie mamy żadnego mebla, przy którym swobodnie możemy postawić krzesło i pracować. To jest spora nieroztropność. Będąc w sklepie, myślmy według zasady: co możemy jeszcze zrobić z tym meblem, do czego może nam posłużyć. 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here